Aktualności

„A według was, kim jestem?” (Łk 9, 20).

Odczytanej dziś Ewangelii Pan Jezus stawia i nam pytanie: „A według was, kim jestem?” (Łk 9, 20).

Może ta refleksja na podstawie encykliki Ojca Świętego Franciszeka, „Dilexit nos – O miłości ludzkiej i Bożej Serca Jezusa”, pomoże nam w udzieleniu Jezusowi odpowiedzi na postawione  przez Niego pytanie.

Papież Franciszek pisał, że serce „…jest jednocześnie miejscem szczerości w którym nie można oszukiwać ani udawać. Zwykle wskazuje na prawdziwe intencje na to co naprawdę myślimy, w co wierzymy i czego naprawdę pragniemy, oraz na „sekrety”, których nikomu nie zdradzamy; krótko mówiąc, na nagą prawdę. Chodzi o to, co nie jest pozorem ani kłamstwem, lecz jest autentyczne, prawdziwe, całkowicie osobiste”. (Franciszek, Dilexit nos – O miłości ludzkiej i Bożej Serca Jezusa, punkt 5). 

Papież Franciszek przytacza historie Samsona, który nie chciał zdradzić Dalili sekretu swojej siły. Wobec takiej postawy Samsona, Dalia czyni mu zarzut: ,Jak ty możesz mówić że mnie kochasz, skoro serce twoje nie jest ze mną złączone?” (Sdz 16, 15). Dopiero gdy wyjawił jej swój ukryty sekret, ona zrozumiała „że jej otworzył całe swe serce” (Sdz 16, 18).

Nasze serca przed Panem Bogiem mają być szczere i nasze relacja szczególnie te małżeńskie, rodzinne mają opierać się na szczerości.

Pytając o miłość w relacji do Pana Boga, do siebie i bliźniego Papież Franciszek zachęca nas do postawienia sobie pytania: „…czy mam serce?”. To jest pytanie o wrażliwość na potrzeby innych ludzi. Czy, aby nie jestem za bardzo zamknięty w sobie?

W relacji do Pana Boga ważna jest ufność. Papież Franciszek tłumaczył: „Chodzi o przezwyciężenie strachu i zrozumienie, że z Nim (Bogiem) nie mamy nic do stracenia. „Nie bój się. Pozwól Mu podejść blisko ciebie – pisał Franciszek – i usiąść obok ciebie. Możemy wątpić w ludzi, ale nie w Niego. I nie zatrzymuj się z powodu swoich grzechów. Pamiętaj, że wielu grzeszników „zasiadło wraz z Jezusem do stołu (Mt 9, 10), a On nie gorszył się żadnym z nich”.

„Pan Jezus przyjął następstwa właściwe ludzkiej słabości (tak jak przyjął śmierć cielesną) nie z narzuconej Mu konieczności, lecz z woli miłosierdzia (…) Dlatego, jeśli komuś zdarzy smucić i cierpieć pośród ludzkich pokus, nie powinien uważać się za opuszczonego przez łaskę Chrystusa”.

Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa prowadzi do Ojca, bo wszystkie pragnienia Syna Bożego, były kierowane do Ojca. 

Papież Franciszek zachęcał do przyjmowania Komuni Świętej w pierwszy piątek miesiąca, argumentując tym, że, „…w wirze aktualnego świata, w naszej obsesji na punkcie wolnego czasu, konsumpcji, rozrywki, telefonów komórkowych i mediów społecznościowych, zapominamy o karmieniu naszego życia mocą Eucharystii”.

Dzięki praktykom nabożeństwa do Serca Chrystusa „…„miłość będzie się rozlewać w ludzkich sercach, aby mogło wzrastać Ciało Chrystusa, którym jest Kościół, oraz by powstawało społeczeństwo sprawiedliwości, pokoju i braterstwa” . 

Powracając do pytania: „A według was, kim jestem?”. Ufam że ta refleksja pomoże nam ocenić czy jesteśmy ludźmi o szczerym sercu, wrażliwymi na potrzeby innych? W jakim stopniu ufamy Panu Bogu? Czy jest w nas pragnienie przyjmowania Komunii Świętej? Czy chcemy dawać świadectwo o naszej bliskości z Bogiem? 

Jezu cichy i pokornego serca, uczyń serca nasze według serca Twego. Amen

O autorze

Krzysztof Bojan