Aktualności

Homilia 6.04.2023 – Eucharystia – odrodzeniem – ks. Krzysztof

Liturgia słowa tej Mszy św. daje nam światło potrzebne do zrozumienia całego misterium paschalnego.

Święty Paweł opierając się na objawieniu Bożym ukazał Ostatnią Wieczerzę jako moment ustanowienia nowego przymierza oraz jako wspomnienie śmierci Pana Jezusa. Jan w swojej Ewangelii przenosi nas w ten sam moment życia Jezusa i na swój sposób mówi nam o Eucharystii. Tam, gdzie synoptycy i Paweł umieszczają znak – Eucharystię, on podkreśla bezgraniczną miłość Jezusa do swoich uczniów oraz jedność i służbę braciom. Słowa Jezusa kończące ten fragment Ewangelii: Jak Ja wam uczyniłem i wy tak czyńcie są innym sposobem na powiedzenie: Czyńcie to na Moją pamiątkę. 

Szczytowym punktem liturgicznym Paschy Kościoła jest Eucharystia. Od początku chrześcijaństwa Eucharystia, sprawowana w Wigilię Paschalną o pierwszym pianiu kogutów, oznaczała moment przejścia ze smutku do radości, od postu do święta. Było to wielkie zakończenie oczekiwania. Eucharystia, odprawiana w momencie przełomu, pomiędzy czasem kiedy Jezus pozostawał jeszcze w grobie i chwilą, kiedy z niego wychodził, była prawdziwie żywym wspomnieniem Jego śmierci i zmartwychwstania. Była to Pascha samego Chrystusa, Jego przejście ze śmierci do życia, która sięgając odległej przeszłości odnawia się dziś w liturgii. Wszystko zawiera się między ,,wczoraj” a „dziś”: ,,Wczoraj baranek został zabity; dziś wyszliśmy z Egiptu. Wczoraj byłem z Chrystusem przybity do krzyża; dziś przebywam w chwale wraz z Nim. Wczoraj byłem z Nim pogrzebany; dziś wraz z Nim zmartwychwstałem” (św. Grzegorz z Nazjanzu). 

Eucharystia jest więc aktualizacją Paschy Chrystusa. 

Trzeba zwrócić też uwagę na jeszcze jedną sprawę, na to, że jest ona konsekracją naszej Paschy. Tym, kto mówi w czasie Mszy rezurekcyjnej: Bierzcie i jedzcie: to jest bowiem ciało Moje, które za was będzie wydane jest nie tylko Chrystus-głowa, Chrystus historyczny, który jako pierwszy wypowiedział te słowa w Wieczerniku, ale cały Chrystus: głowa i ciało. Również i my wypowiadamy te słowa. ,,Ja” Kościoła łączy się z „Ja” Chrystusa składającego siebie samego w ofierze. W Eucharystii ofiarowujemy chleb otrzymany dzięki Bożej hojności, który jest zarazem owocem naszej pracy.       

Nasza Wielkanoc jest sumą wysiłku, nawrócenia się, wierności słowu Bożemu, cierpienia. Stanowi powolne i mozolne przejście z tego świata do Ojca (J 13,l). 

W słowach konsekracji jest również miejsce na nasze niezdecydowane „ja”. Trzeba tylko mieć dość odwagi, by powiedzieć wraz z Chrystusem braciom, którzy nas otaczają w życiu i pracy: Bierzcie i jedzcie: to jest bowiem ciało Moje, które za was będzie wydane. Bierzcie mój czas, przyjaźń, uwagę, doświadczenie, radość, oddaję to wszystko do waszej dyspozycji. Czyńcie to na Moją pamiątkę, to znaczy róbcie to samo, co ja Św, Jan mówi wprost: Po tym poznaliśmy miłość, że On oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci (l J 3, 16). 

To właśnie Eucharystia tworzy wspólnotę oraz Kościół. Przypomina kłos wyrosły z ziarna, które wpadło w ziemię i obumarło przynosząc owoc obfity, Taka jest Wielkanoc Kościoła, która przygotowuje nas do obchodzenia Paschy Chrystusa będącej zarazem naszą paschą. Amen.   

O autorze

Mateusz