Aktualności

Homilia 20.08 – Przyznać się do błędu – ks. Krzysztof Bojan 

Dziwi nas zachowanie Jezusa wobec kobiety kananejskiej, moglibyśmy powiedzieć, że jest bardzo niegrzecznie.

Nie odezwał się do matki, która prosiła Go o pomoc dla ciężko chorej córki, porównał ludzi innego narodu do psów. 

Dlaczego Jezus tak się zachował? 

Rodakami Jezusa byli Żydzi, a akurat u nich Jezus spotkał od samego początku swojej działalności publicznej największą niewiarę, największy opór, największą pychę nienawiść. 

Ich pycha potrafiła tłumaczyć nawet Jego zdolność wyrzucenia złych duchów jako skutek przyjaźni nie z Bogiem, lecz z szatanem. 

Żydzi czuli się lepsi od Kananejczyków, patrzyli na  nich nawet z pogardą.

Jezus, który znał wnętrze kobiety kananejskiej, wiedział, że z miłości do córki była na wszystko gotowa, chciał przez nią dać Żydom lekcję pokory. 

I tak się stało. Na stwierdzenie Jezusa: „Nie jest dobrze zabrać chleb dzieciom i rzucić psom”, kobieta odrzekła: Tak Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają za stołu ich panów”.

Ta kobieta mogła powiedzieć: „Panie, nie jestem psem”. Nie zrobiła jednak tego, lecz kontynuowała: „Tak Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołu panów”.  

To niesamowite świadectwo pokory. 

W śród teologów panuje przekonanie, że cnotą, która podoba się Bogu najbardziej, jest pokora. Wobec takiej pokory Jezus czuje wielką miłość do tej kobiety. Jak ostro i z pogardą traktował ją wcześniej, tak serdecznie i z uznaniem traktuje ją teraz: ,,O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz”. 

Nikt nie lubi się poniżać. Grzech pierworodny powoduje, że jeśli nie jesteśmy pyszni, przynajmniej jesteśmy dumni. 

Po ludzku jest to normalne. Ta normalność jednak powoduje, że normalne stają się napięcia i kłótnie. Ludzie dumni z siebie nie potrafią tworzyć dobrych relacji z bliźnimi. 

Jednym z aspektów pokory, istotnym dla budowania pokoju i jedności w rodzinie, we wspólnocie, w naszych środowiskach, jest przyznanie się do błędów. 

Człowiek, który ze szczerością i prostotą, przyznaje się do błędów, zdobywa szacunek. Kiedy coś powie, biorą to na serio, są skłonni mu uwierzyć. 

Może też w naszych rodzinach, w naszych wspólnotach, warto być bardziej pokornym, bo: ,,Kto się wywyższa będzie poniżony, kto się poniża będzie wywyższony”. Amen.

O autorze

Krzysztof Bojan