Zainteresowanie się Jezusa ludźmi, którzy w synagodze wrzucali pieniądze do skarbony pokazuje, że Bóg bardzo zwraca uwagę na nasz sposób postępowania.
Bogu nic nie umknie. Jezus widzi, kto jest hojny, a kto jest skąpy.
Historia wdowy z Sarepty z kolei pokazuje, że kiedy człowiek otwiera swoje dłonie, aby pomagać potrzebującemu, Bóg też otwiera Swoje. W kuchni, w której wdowa na prośbę proroka Eliasza, przygotowywała przez wiele dni podpłomyki dla niego, dla siebie i dla syna, stał się cud: mąka i oliwa, choć ciągle używane, nie wyczerpały się. W tych dwóch czytaniach jest zawarta jest pochwała hojności.

Pierwsza część Ewangelii odnosi się do piętnowania obłudy.
Obłuda jest jednym z najgorszych zjawisk w życiu człowieka. Udawanie czynienia dobra w celu propagandy, przedstawianie się w roli obrońcy prawdy, a mówienie półprawdy lub ukrywanie prawdy, uczestniczenie w nabożeństwach, a równocześnie popieranie czynów niezgodnych z nauką Kościoła, są to zjawiska dzisiaj dosyć często spotykane w życiu społecznym.
Bóg jest Miłością. Dlatego jest prosty, szczery, jednoznaczny, prawdziwy. Obłuda jest przeciwieństwem Jego natury. Dlatego Jezus w swojej mowie przeciw uczonym w Piśmie i faryzeuszom, przekazanej nam w Ewangelii według św. Mateusza, piętnuje obłudników aż siedem razy słowem: ,,Biada wam”.
Jak postępować wobec obłudy?
Nie dajmy się wciągać w ten wir, który rozszerza zamęt. Właściwy sposób postępowania wskazywał nam Jezus.

Przykazał nam zachować się zawsze w sposób prosty i jednoznaczny. Powiedział; ,,Nich wasza mowa będzie: ,,tak, tak- nie, nie”, i dodał „A co nad to jest od złego pochodzi”.
Taki sposób postępowania budzi zaufanie, a zaufanie jest niezbędnym fundamentem budowania każdej pozytywnej relacji.
Módlmy się o łaskę nawrócenia i powrotu szacunku do Boga, bo od tego zależy szacunek oraz przyszłość człowieka. Amen.
