
Na początku Wielkiego Postu Pan Jezus zaprasza nas do robienia tego, co ciągle w naszym życiu jest najważniejsze: żeby nawracać się i wierzyć w Ewangelię.
Doświadczam w swym życiu trudu jaki muszę ponieść zmieniając przyzwyczajenia.
W nasze życie wpisane są przyzwyczajenia, także i te chodzenie na Mszę, czy modlitwy rano i wieczorem, nie jedzenia mięsa w piątek.
Wszystko to jest bardzo dobre i należy to pielęgnować. Nasze życie religijne nie może jednak polegać tylko na tym.
Potrzebujemy ciągle się nawracać i wierzyć w Ewangelię. Nawrócić się, to znaczy zmienić mentalność.
Kiedy Jezus mówi: „Nawracajcie się” zaprasza nas do zmiany naszego sposobu myślenia.

Kiedy mówi: „Wierzcie w Ewangelię” zaprasza nas do wiary w Jego słowa, które są nam przekazane przez cztery Ewangelie.
Oto ważne pytanie skierowane do każdego z nas: czy kiedykolwiek czytaliśmy cztery Ewangelie?
Jeśli nie, powinniśmy je czytać. Jak możemy wierzyć w Ewangelię, jeśli jej nie znamy? To Jest istotne dla naszego życia chrześcijańskiego.

Dopiero zapoznając się z tym, co Jezus powiedział, możemy rozumieć jak postępować w życiu, możemy postępować moralnie. Żyjąc Ewangelią stajemy się wiarygodni.
Trzeba, więc zapoznać się z Ewangelią i starać się nią żyć. Wtedy doświadczamy, że słowa Ewangelii się sprawdzają.
Chiara Lubich, młoda nauczycielka, razem z koleżankami czytała Ewangelię w schronach podczas nalotów nad miastem. W obliczu zagrożenia życia, słowa Ewangelii zajaśniały w ich duszach z całym ich blaskiem jako słowa, które powinny być wprowadzone w życie.
Starając się, więc nie tylko je czytać, lecz także wprowadzić je w czyn w różnych chwilach swojej codzienności, doświadczały, jak mentalność Jezusa jest różna od naszej.
My, na przykład, kiedy jesteśmy dobrzy, potrafimy kochać przyjaciół, a Jezus mówi, że mamy kochać też nieprzyjaciół.
Przeważnie chcemy wobec ludzi się liczyć. Dlatego eksponujemy nasze zalety, intelektualne, cielesne, duchowe, społeczne, robimy sobie reklamę. A Jezus mówi, że kto się wywyższa będzie poniżony, a kto się poniża będzie wywyższony.
I moglibyśmy długo jeszcze podawać takie przykłady.
Czas Wielkiego Postu jest dobrą okazją, aby poznać bliżej i głębiej Ewangelię, czytając ją i starając się wprowadzić w czyn słowa Jezusa w niej zawarte.
Poznać Ewangelię i starać się nią żyć będzie dla każdego z nas dobrym przygotowaniem do głębokiego przeżycia świąt Wielkiej Nocy, drogą do wielkiego duchowego wzrostu. św. Bonaventura powiedział, że przybliża się bardziej do Boga chrześcijanin, który żyje przez czterdzieści dni w sposób zaangażowany, niż chrześcijanin, który żyje w sposób połowiczny podczas czterdzieści lat.
Spieszmy się więc, bo nie wiemy, ile czasu mamy do dyspozycji. Amen.
