Dzisiaj Niedziela Świętej Rodziny – święto, w którym mamy okazję uświadomić sobie zamysł Pana Boga co do rzeczywistości, jaką jest rodzina.
Nie bez przyczyny Oaza Rodzin Domowego Kościoła – czyli rodzinna gałąź Ruchu Światło-Życie – obrała je sobie za święto patronalne.
W Domowym Kościele odkrywamy nasze – jako małżeństwa i rodziny – powołanie do tego, żeby być „małym kościołem”, czyli najmniejszą ze wspólnot, w których można wzrastać w Bogu w zwykłej codzienności pracy, opieki nad dziećmi, zdrowia i choroby, radości i smutków, życzliwości i trudności w relacji. Zapraszając Pana Jezusa do centrum rodziny, możemy czerpać siłę z Wiary, Nadziei i Miłości, których uczy nas kochający Bóg.
Podczas nieco bardziej uroczystej porannej mszy świętej, nasza aleksandrowicka Oaza Rodzin wraz z opiekunem Księdzem Krzysztofem postanowiła podkreślić wagę rodziny jako miejsca, w którym rodzi się i rozkwita miłość. Członkowie Wspólnoty włączyli się w liturgię poprzez przygotowanie komentarza do liturgii Słowa oraz czytanie i psalm, jak również poprowadzenie modlitwy powszechnej.
Po liście pasterskim, który dziś odczytywany był po Ewangelii, nastąpił niezwykle uroczysty moment odnowienia przyrzeczeń małżeńskich, które poprowadził Ksiądz Opiekun. Dla niejednej pary małżonków obecnej na eucharystii był to zapewne moment bardzo wzruszający, kiedy trzymając dłoń tej drugiej osoby można było popatrzeć jej w oczy i w odpowiedzi na pytania kapłana kilkakrotnie powtórzyć: „Chcemy”.
Do tego „chcenia” z mocą zapraszał nas wspomniany list pasterski Episkopatu Polski na dzisiejsze święto. W bardzo konkretnych słowach autorzy starali się pokazać, że Bóg zaprasza do relacji, do budowania rodziny każdą i każdego z nas tu i teraz, w tym momencie naszego życia. Odnosząc się do trudnej nieraz rzeczywistości, jaką każdy z nas dostrzec może wokół siebie, w tym do sytuacji osób w związkach niesakramentalnych, pełnią mocy wiary w Chrystusa przekonywał, że z Bożą pomocą, z Jego łaską można stworzyć dom dla miłości.
„Każdy z nas, doświadczając ran, trudów codzienności i grzechów może uchwycić się Jezusa i dać Mu się poprowadzić. To uchwycenie się nazywamy wiarą. […] Małżeństwo, jak każdy sakrament, wymaga wiary. To właśnie przez wiarę sakrament małżeństwa staje się prawdziwie owocny. To z jej pomocą małżonkowie mogą wstać po upadku, podjąć pracę nad swoją relacją, przebaczyć po zdradzie, znaleźć sens nawet w trudzie codzienności. Zrobić to, co własnymi siłami byłoby niewykonalne.” (fragment listu)
Po mszy świętej w salce katechetycznej odbyło się spotkanie opłatkowe naszej Wspólnoty, na które zaprosiliśmy również wszystkie małżeństwa, które chciałyby dowiedzieć się więcej o formacji w Oazie Rodzin.
Magda Wójcik
