
We wszystkich czytaniach brzmi wezwanie do nawrócenia.
Jonasz Jest posłany do rozległego miasta Niniwy, aby mieszkańcy się nawrócili.
Św. Paweł zaprasza Koryntian, aby uwolnili się od wszelkiego przywiązania bo: ,,Mówię wam bracia, czas jest krótki. Przemija bowiem postać tego świata”.
W Ewangelii św. Marka słyszeliśmy Jezusa głoszącego: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.
Czas, który mamy do dyspozycji, jest krótki. Niezależnie od tego, czy człowiek jest dzieckiem, czy dorosłym, czy już w podeszłym wieku, nikt nie wie jak długo będzie żył. A nawet gdyby żył wiele lat, kiedy w starości będzie patrzył wstecz na swoje życie odniesie wrażenie, że wszystko tak szybko minęło.
Na czym ma polegać to nawrócenie?
Jezus wyraża to krótko. Mówi: ,,Wierzcie w Ewangelię”. Istotnym przesłaniem Ewangelii jest miłość do Boga, do ludzi i do siebie nawzajem.
Aby być zdolnymi do miłowania musimy być ludźmi wolnymi od wszelkiego przywiązania: do osób, do dóbr materialnych i do przyjemności tego świata.
W nas powinno nastąpić nawrócenie od przywiązania do wolności, od egoizmu do miłości.

To pierwsze, czego Ewangelia dzisiejsza nas uczy.
A drugie, to powołanie apostołów.
Czym jest Boże powołanie? Co to znaczy, że Bóg kogoś powołuje? Kim są ci, którzy odpowiadają na Boże powołanie?
Bóg jest miłością, żyje miłując, stale podarowuje Siebie i wszystko to, co stworzy.
Jego Miłość ma różne odcienie. Zobaczmy, jakie one są.
Bóg miłuje nas miłością zarówno ojcowską, jak i matczyną.
Pięknie pokazał tę rzeczywistość słynny malarz Rembrandt malując ojca syna marnotrawnego, symbol Boga miłosiernego, który obejmuje swojego syna jedną ręką męską i jedną żeńską. Będąc jednocześnie ojcem i matką, Bóg podaruje nam życie, piękny świat, który nas otacza, rodzinę lub wspólnotę, w której żyjemy, Kościół, ojczyznę.
Bóg miłuje nas wszystkich również miłością braterską. W Jezusie Bóg stał się naszym bratem, uczestniczył w pełni w naszym ludzkim życiu, doświadczając głodu, zimna, trudów pracy, niewierności przyjaciół i nienawiści wrogów, męki aż do oddania życia za nas.

Niektórych Bóg miłuje dodatkowo miłością oblubieńczą.
To przypadek apostołów. Powołanie apostołów to nie tylko powołanie do współpracy z Nim. Do tego jesteśmy powołani wszyscy.
Powołanie apostołów, to przede wszystkim powołanie, aby należeć do Chrystusa.
Dlatego ci, którzy odpowiadają na takie powołanie, zostawiają ojca i matkę, pracę i karierę, jak widać to u Szymona, Andrzeja, Jana i Jakuba, i idą za Chrystusem jako oblubienica za oblubieńcem, aby tworzyć z Nim tę szczególną rodzinę, która ma na imię Kościół.
Wszyscy jesteśmy kochani przez Boga miłością ojcowską, matczyną i braterską. Wszyscy mamy starać się być wobec innych wyrazem takiej samej miłości.
Łączmy nasze siły, wspierajmy się wzajemnie życiem i modlitwą, abyśmy mogli dawać nasz wspólny może mały, ale bardzo ważny wkład, aby świat wokół nas stawał się lepszym. Amen.
