Aktualności Bez kategorii

Homilia 22 listopada – Uroczystość Chrystusa Króla – ks. Krzysztof

Napisane przez Krzysztof Bojan
UROCZYSTOŚĆ CHRYSTUSA KRÓLA
1. Liturgia i życie są ze sobą ściśle związane.
Dlatego w tę niedzielę, która zakończy rok liturgiczny, Ewangelia opisuje nam wydarzenie, które zakończy historię świata. Chodzi o ten dzień, w którym Chrystus, otoczony chwałą zasiądzie jako Król Wszechświata na tronie, aby sądzić wszystkie narody i każdego z nas. Jest to sąd ostateczny.
W ten sposób Kościół przygotowuje każdego z nas do tego najważniejszego wydarzenia.
2. Równocześnie Księga proroka Ezechiela i Psalm Responsoryjny przestawiają Chrystusa jako Dobrego Pasterza, który przygotowuje dla swoich owiec wszystko, co potrzeba, aby były szczęśliwe.
Na to trzeba jednak trochę popracować.
Jezus oddał za nas życie. Zdał z wyróżnieniem egzamin dzieła naszego zbawienia. Teraz również i my musimy zdać ten egzamin, który pozwala nam. mieć udział w tym dziele.
3. W swojej nieskończonej miłości Jezus ułatwił nam maksymalnie nasze przygotowanie, bo zdradził z góry pytania egzaminacyjne.
Byłem głodny, a daliście Mi jeść.
Byłem spragniony, a daliście Mi pić. Byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie. Byłem nagi, a przyodzialiście Mnie. Byłem chory, a odwiedziliście Mnie. Byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. To musimy właśnie robić.
4. To, że Jezus identyfikuje się z każdym z nas, wyraża taką miłość osobistą dla mnie, dla ciebie, że powinna rzucać na kolana każdego z nas i uruchomić ogromną wdzięczność wobec Niego.
5. Równocześnie objawia nam, jaką wartość ma dla Boga każdy człowiek …
Dla nas ludzie mają różną wartość, od bardzo wielkiej, jaką mają matka, ojciec, rodzeństwo, małżonek, dzieci, do niewielkiej, jaką mają ludzie, których spotykamy przypadkowo.
Dla Boga każdy człowiek ma najwyższą wartość: Jego wartość. Jest to wystarczającym powodem, aby starać się miłować wszystkich. Nie tylko tych, z którymi łączą nas więzi pokrewieństwa, sympatia lub wspólne interesy, lecz i tych, którzy po ludzku nam specjalnie nie odpowiadają.
6. Jest to też wystarczającym powodem, aby miłować ich jako pierwsi, a nie, bo wypada odpowiadać na miłość, którą otrzymujemy.
Często chodzi o małe sprawy, które jednak mogą mieć duże znaczenie w stworzeniu atmosfery relacji międzyludzkich.
Życzę, więc rewelacyjnych wyników egzaminów zdawanych przed Panem Jezusem. Amen.

O autorze

Krzysztof Bojan