Aktualności

Homilia 23.01.2022 – „Odpowiedzialność za Kościół” – ks. Krzysztof

W swoim pierwszym Liście do Koryntian św. Paweł przedstawia wspaniałą i właściwą wizję Kościoła.
Kościół, to nie budynek, Kościół, to wspólnota wiernych, której zadaniem jest ewangelizacja świata. Budynek kościoła natomiast jest miejscem modlitewnego spotkania z Jezusem obecnym w Eucharystii.
Św. Paweł obrazowo przedstawia wspólnotę Kościoła jako mistyczne Ciało Chrystusa, do którego my wszyscy przez chrzest zostaliśmy włączeni jako pełnowartościowi członkowie.
Tak, jak są połączone wszystkie części naszego ciała, tak i my powinniśmy żyć ściśle połączeni między sobą we wspólnocie Kościoła.
Ciało jest zdrowe wtedy, kiedy między wszystkimi narządami dobrze krąży krew, która doprowadza tlen i odżywia oraz odprowadza zanieczyszczenia.
Tak samo Kościół jest zdrowy wtedy, kiedy członkowie są zjednoczeni, a między nimi krąży miłość wzajemna. Miłość wzajemna jest prawdziwą krwią Kościoła.
Kiedy w Kościele dobrze krąży ta krew, wtedy Kościół staje się Kościołem-komunią. Jest to Kościół, który jest w stanie spełnić swoje zadanie ewangelizacji współczesnego świata.
Ta wizja Kościoła jest chyba trochę inna niż ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni.
My katolicy przyzwyczailiśmy się do myślenia, że Kościół to biskupi, kapłani, zakonnicy i zakonnice, wszyscy ci, którzy noszą jakiś habit mają jakąś funkcję w strukturach Kościoła.
To tak jakby świeccy w Kościele nie mieli wartości, a Kościół wyglądał jak ciało, które składa się tylko z głowy, serca i płuc.
A gdzie reszta? A świeccy, to co?
Czy świeccy nie mają innej funkcji w Kościele niż ta, aby wypełniać kościoły, modlić się i dbać o materialny wymiar Kościoła?
Musimy zmienić naszą mentalność.
Przez chrzest wszyscy jesteśmy członkami Chrystusa. Każdy ma wartość samego Chrystusa – najwyższą i taką samą jak drugi człowiek.
Równocześnie jesteśmy odrębni, ponieważ mamy różne zdolności, różne zadania i różne powołania, które powinny być cenione, respektowane i dobrze realizowane.
Duchowieństwo jest niezastąpione w swoich zadaniach kapłańskich – bez duchowieństwa nie byłoby sakramentów, głoszenia Słowa Bożego i nauczania doktrynalnego oraz w zadaniu królewskim prowadzenia ludu Bożego.
Świeccy są też niezastąpieni w działaniu w środku świata i tego mamy być szczególnie świadomi.
Kto ma ewangelizować świat polityki i ekonomii, służby zdrowia i sportu, oświaty i mass mediów oraz wszystkie inne struktury życia społecznego? Kto jak nie  świecy, którzy tam pracują?
Kto ma ewangelizować rodzinę, która jest podstawową komórką Kościoła i społeczeństwa?
Kościół może spełnić swoje zadanie tylko wtedy, kiedy Jego członkowie współpracują wykonując swoje zadania, w duchu wzajemnego szacunku, w duchu miłości wzajemnej.
Ma to istotne znaczenie, jeśli chcemy zmienić obecną sytuację, w której często społeczeństwo jest skłócone i skorumpowane.
Niech więc każdy z nas, na miarę swych możliwości, umacnia Kościół i czyni świat bardziej zjednoczony. Amen.

O autorze

Mateusz